Blog

Kamieniczki Jaś i Małgosia. Kto z nas nie zna bardzo popularnej bajki o pewnym rodzeństwu, które zgubiło się w lesie. Znaleźli chatkę czarownicy a w niej schronienie do czasu powrotu złej czarownicy. Jednak, czy znacie jakieś dobre czarownice ? Koniec końców udało im się uciec z piernikowego domu. Dlatego też w nawiązaniu do tej historii przyjęło się nazywać dwa ciekawe budynki właśnie Jaś i Małgosia. Niestety, historia, którą skrywają jest bardziej tragiczna. O tym też traktować będą dwa opowiadania w Tomie II Opowiadań nie tylko wrocławskich. Inna wersja odnośnie nazw kamieniczek dostępna jest tutaj, wraz z porcją innych interesujących informacji co aktualnie znajduje się w budynkach kamieniczki Jaś i Małgosia.

Kamieniczki Jaś i Małgosia

Więcej już wkrótce w Tomie II.

Niewątpliwie budynki te są interesujące także z innego powodu. Otóż łączy je oryginalna brama lub jak kto woli przejście. Na szczycie tej konstrukcji umieszczoną interesującą łacińską sentencję, która w wolnym tłumaczeniu brzmi mniej więcej tak : Śmierć bramą życia. Skąd pomysł na tak dość oryginalne słowe? Wyjaśnie jest zgoła proste. Otóż dawniej tuż przy kościele znajdował się cmentarz, który jednak zlikwidowany kilka wieków później. Kamieniczki Jaś i Małgosia były więc niejako swoistą bramą.

Z miejscem tym wiążą się inne ciekawa podania i anegdoty. Jedną z nich jest fakt, że było to miejsce pochówku buntowników, którzy zostali skazani i ścięci. Pochowano ich w bezimiennych grobach co było formą dodatkowej kary. A jakie jeszcze tajemnice skrywają kamieniczki Jaś i Małgosia ? Więcej już wkrótce w Tomie II.